Pianka PUR czy styropian ?

W sobotę zaizolowaliśmy parter oraz fragment 1 pietra i ścian fundamentowych.  Długo zastanawialiśmy się styropian czy PUR.  Do rozstrzygnięcia było kilka dylematów.

Ściany fundamentowe : przy pierwszym kawałku zastosowaliśmy tradycyjną metodę , tynkowanie , gruntowanie, hydroizolacja ze styrbitu 2000k ( na rozpuszczalniku), styrodur przyklejany na styrbicie , folia kubełkowa.  Każda  z czynności wymagała nakładu pracy oraz wymagała przerw technologicznych do wyschnięcia poszczególnych warstw. Wczoraj użyliśmy piany zamkniętokomorowej 32kg/m3. Jest ona jak szampon  Pantene Pro V – dwa w jednym. Hydroizoluje oraz ociepla. Przed natryskiem   zagruntowaliśmy ścianę oraz jedną noc podsuszaliśmy dmuchawą. Jeżeli chodzi o opłacalność to jest tutaj zdecydowana oszczędność na kosztach materiałów oraz nakładzie pracy. Jak będziemy piankowali 1 piętro też przy okazji opryskamy kolejny kawałek murów pianką PUR zamkniętokomorową.

Stropy kleina ocieplenie podłogi na parterze: pierwotnie planowane było wyłożenie całego stropu styropianem. Nie jest to łatwa czynność bo stropy kleina to cegła położona na płasko , wzmacniana bednarką i poszczególne takie pola umieszczone między legarami – dwuteownikami 18-16 cm . Możnaby zasypać keramzytem ale to nadmiernie obciążyło by budynek. Kolejne wyzwanie to wyznaczony poziom podłóg na poziomie klatki schodowej co powodowało że w jednym miejscy mieliśmy tylko 8 cm na izolacje przy planowanej 8cm wylewce. Ułozoenie styropianu wchodziło w grę ale obawialiśmy się , że wykorzystywanie takiego podłoża w trakcie prac tynkarskich będzie problemem i układanie podłogówki i naprężenia wynikające ze sztywności rur bedą powodowały problemy.  Dlatego pianka PUR zamkniętokomorowa , jest dużo, dużo  drożej ale jakościowo i użytkowo bez porównania . Nie ma dobrych rzeczy za niską cenę .

Takie okazje to tylko w polskich autokomisach gdzie nietłuczone , od pierwszego właściciela samochody dostają drugą młodość i po przejściu granicy młodnieja o 100 000 km 🙂 .

Przygotowania do betonowania. Obydwie małe wieże uzbrojone, jedna w pełni zaszalowana i zabezpieczona. Czeka tylko na wypionowanie. Tak jak zapowiadałem tym razem dajemy na łukach 3 warstwy skleki 4mm .  Dla drugiej wieży musimy dorobić szalunki na łuki w narożnikach budynku i ruszymy z szalowaniem. Prognoza pogody pokazuje,  że około 8-9 grudnia otworzy się okno pogodowe na wylanie betonu. W między czasie ekipa będzie miała ciężkie czasy , śnieg z deszczem plus temperatury około 1-2 stopnie na tej wysokości już przy małym wietrze są wyzwaniem.  Pewnie dla przyśpieszenia wiązania zrobimy prowizoryczny namiot z nagrzewnicami oraz otulimy szalunki/beton folią kubełkową.

Przy kolejnej połówce prawdopodobnie zastosujemy kable grzewcze zatapiane w betonie, które rozgrzewają swieży beton od środka oraz pozwalają utrzymać dodatnią temperaturę pomimo mrozów.  Pozwoli to zachować parametry betonu oraz pozwoli nam rozszalować ściany jeszcze w zimie. Oraz będziemy mogli lać beton nawet w temperaturach 1-5 stopni.