Vamos , Vamos

Naprzód , Naprzód jak wołają meksykanie w autobusie.

Odszalowaliśmy ściany i są pewne niedoskonałości ale akceptowalne. Pompa przyjechała bez reduktora , beton 4 godziny później , zbrojenie tak gęste,  że nawet buława 25mm się blokowała. Ale uzupełnimy w paru miejscach małe ubytki  i będzie GIT. Na łukach sklejki lekko wybrzuszyło uzupełnimy tynkiem albo zaprawą i będzie idealnie.  Zalaliśmy jedna z barierek na 2 pietrze. I wciąż się dziwimy, że te isokorby plus styropian są stabilna podstawą dla takiego 600kg kloca.

Będziemy ocieplali  kawałkami ściany fundamentów.  Odkopujemy tylko do poziomu 5cm poniżej starego muru ceglanego. Majster wyciął kawałek płyty osb , który był szalunkiem traconym przy wylewaniu betonu przy  podbijaniu  fundamentów aby utwierdzić się że beton się dolał do pełna. I faktycznie wszystko jest idealnie.

Zanim położymy hydroizolacje i przykleimy styrodur musimy wytynkować ceglany mur aby wyrównać powierzchnię , która pozwoli skuteczniej i z mniejszym zużyciem położyć hydroizolacje. Tynkowałem pierwszy raz w życiu. I co obrzuciłem to zaprawa rozpryskiwała  się o mur i lądowała wszędzie byle nie na murze albo za lekko i zsuwała się. Używanie pacy ułatwiło sprawę.  Dzisiaj leczę kontuzję naciągnięcia ścięgien nadgarstka.